TYGODNIK CASH 23 września 1994
SZKOŁA INNA NIŻ WSZYSTKIE
Bez telewizora i telefonu, ale za to w sali tańca i przy sztalugach
Anna Sawicka
W Centrum Kreowania Liderów nie można uzyskać dyplomu MBA. Zdaniem autorów programu szkoły, aby zostać liderem-twórczym przywódcą, ważniejszy jest trening interpersonalny, który pomaga poznać swoje mocne i słabe strony, który uczy otwartości, tolerancji i skutecznego komunikowania się.
Lider twórczy przywódca wierzy we własne możliwości, umie wyjść poza schematy, kreować inną rzeczywistość i zmienić sposób myślenia. Centrum Kreowania Liderów stosuje prawie unikalną na świecie metodę kształtowania takich postaw. „Z moich obserwacji wynika, że szkoły biznesu nastawione są na wiedzę twardą” mówi Krzysztof Nałęcz, dyrektor Centrum Kreowania Liderów. „CKL koncentruje swoje programy wokół komunikacji interpersonalnej” tymczasem wiele szkół odeszło od takich, jak nasze, programów na rzecz kursów Master of Business Administration.”
Prawie w każdym z kilkunastu szkoleń, oferowanych przez CKL, znajdują się zajęcia doskonalące umiejętność porozumiewania się. W ramach programu „Szkoła dla menedżerów” słuchacze uczą się też m. In. Szybkiego czytania, efektywnego notowania, skutecznego zapamiętywania.
Izolacja od świata
Oprócz trzech sal wykładowych CKL ma także salę malarską ze sztalugami, w której prowadzone są zajęcia
plastyczne, i lustrzaną, gdzie odbywają się zajęcia taneczno-ruchowe i
teatralne. „Nie uczymy malować ani tańczyć, ale poprzez malowanie i
taniec” wyjaśnia Nałęcz.
Wykłady stanowią około 30 procent zajęć. Reszta to ćwiczenia i warsztaty w małych grupach, interakcji, gry zespołowe i decyzyjne. „Nauczamy poprzez aktywizację i doświadczanie” podkreśla Nałęcz.
Zajęcia trwają od godziny 9.00 do 19.00, ale po ich zakończeniu nie zapomina się o słuchaczu. Każdego wieczoru odbywają się integrujące słuchaczy zajęcia z pogranicza dydaktyki, treningi medytacyjne. Słuchacze mogą spotkać się w sali kominkowej. Centrum stara się stworzyć atmosferę izolacji od codziennych problemów i zewnętrznego świata. W pokojach nie ma telewizji, radia, telefonów, gazet. Nałęcz przyznaje, że praca ze słuchaczami, zwłaszcza tymi, którzy po raz pierwszy biorą udział w szkoleniach, nie jest łatwa. „Początkowo są zszokowani” przyznaje. „Jednak z ogromną satysfakcją obserwuję, jak zmieniają się po kolejnych zajęciach”.
Chęć do nauki
Szkoła skupia kadrę
wykładowców z największych ośrodków akademickich, m.in. z Warszawy,
Krakowa, Gdańska. „Zależy nam na tym, aby wykładowcy byli także
praktykami” podkreśla Nałęcz. W ciągu roku uczy tu również ponad 30
Amerykanów, którzy prowadzą zajęcia z nowoczesnych metod zarządzania. Kilka
programów prowadzonych jest za granicą. Jednak wystarczy znajomość języka
polskiego, aby uczestniczyć w zajęciach. Nie ma też żadnych testów wstępnych.
„Uczymy tych, którzy chcą się uczyć” podkreśla Nałęcz.
„Mówimy po prostu: zrób to”. Podczas zajęć można uczestniczyć
w takich ćwiczeniach, jak wchodzenie kilkuosobowej grupy na kamień itp.
Programy szkoleniowe są skierowane do praktykujących menedżerów, średniej i wyższej kadry kierowniczej. Jednak w praktyce często zdarza się, że najpierw przyjeżdża szef firmy, potem jego zastępca, a wreszcie niższy personel.
Przygotowanie, rozwinięcie,
doskonalenie
Szkolenia odbywają się
według autorskich programów. Ceny wynoszą od 3 milionów złotych za
trzydniowy kurs po 25 milionów za Amerykańską Szkołę Rozwoju, szkolenie, które
trwa 10-12 miesięcy, w trybie seminaryjnym - w sumie około 300 godzin
zajęć.
Oferta szkoleniowa CKL podzielona jest na pięć segmentów. Trzy główne to: Przygotowanie, Rozwinięcie i Doskonalenie. Ich program ułożony jest tak, że w kolejnych etapach można wykorzystać umiejętności nabyte w poprzednich. Szkolenia końcowe odbywają się za granicą, m. in. trening „Skuteczne kierowanie ludźmi” - na wyspie Bali w Indonezji. Centrum organizuje też seminaria specjalistyczne i programy specjalne na zlecenie, również w siedzibach firm.
Absolwenci z czołówki
Obok działalności szkoleniowej, CKL wydaje 30 tytułów książek rocznie, dwa z nich zostały wyróżnione przez Polską Akademię Nauk. Oprócz tego CKL wydaje rocznie kilkanaście przekładów z amerykańskiej najnowszej literatury o zarządzaniu.
Największą grupę słuchaczy stanowią ludzie w wieku 35-40 lat. Prawie połowa spośród 3 tysięcy absolwentów szkoleń to dyrektorzy i prezesi, 38 procent- właściciele i współwłaściciele prywatnych firm. Według Nałęcza, spośród 500 przedsiębiorstw z rankingu Gazety Bankowej, CKL szkoliła się lub szkoli kadra ze 100 firm, m.in. Banku Gdańskiego, Hewlett Packard Ltd., PLL-LOT, Polskiego Banku Rozwoju i Procter&Gamble.
Założycielem CKL, twórcą metody nauczania i koncepcji programowych jest Bogusław J. Feder, przebywający obecnie na stypendium w USA.
Wybrane szkolenia
· Rozwój i zarządzanie organizacją - twórcze rozwiązywanie zadań i problemów, trwa 5 dni, kosztuje 4,4 mln złotych bez kosztów wyżywienia i zakwaterowania
· Strategie sprzedaży, czyli jak zdobyć i utrzymać klientów, trwa 6dni, kosztuje 7,49 mln złotych, bez wyżywienia i zakwaterowania.
· Rozwój praktycznego zarządzania i organizacji - praktyka biznesu (Kalifornia, Los Angeles), trwa 15 dni, kosztuje $3660
OPINIA
JOANNA SAŁAJCZYK, dyrektor Departamentu Kadr i Szkolenia Polskiego Banku Rozwoju S.A.
Obecnie od nowoczesnego menedżera wymaga się nie tylko fachowości, ale i umiejętności bycia liderem. Uważa się, że przywódcą trzeba się urodzić. Moim zdaniem, nie. Wielu umiejętności skutecznego menedżera można się nauczyć, nie tylko technik negocjowania czy sprzedaży. W ośrodku uczą przebojowości, a jednocześnie tolerancji, postrzegania różnic zdań, wysłuchania opinii innych, bycia otwartym, życia w zespole. Nasze instytucje edukacyjne nie kształtują takich umiejętności. Uczestnicząc w szkoleniu, miałam możliwość obserwowania przeobrażeń u ludzi, którzy stopniowo utwierdzają się w świadomości własnego ja, nabierają odwagi do autoprezentacji i komunikowania się, wypowiadania myśli, uczą się pozytywnego wartościowania i myślenia o problemie. Służy temu metodyka zajęć, sposób przekazywania wiedzy i prowadzenia zajęć, podczas których ważne jest nie tylko przygotowanie fachowe wykładowców, ale i aktywizacja uczestników do tego stopnia, że wychodzą ze swojej skorupy. To, że uczestnicy przyjeżdżają na kolejne zajęcia, oznacza, że taka metoda jest efektywna. Sądzę, że ośrodek ma najlepsze dni przed sobą, bo jest jedynym, który jest nastawiony na taki profil nauczania.