Menedżer A lider

Język polskiego biznesu (!) aż roi się od terminów obcego, głównie angielskiego pochodzenia. Słowa te przenoszone są do języka polskiego często mechanicznie. Ich znaczenie spłyca się, pozostając na poziomie kieszonkowego słownika angielsko-polskiego. Nierzadko odbywa się to kosztem precyzji i jasności wypowiedzi. Jest tak, bez wątpienia, w wypadku słów „lider” i „menedżer” - często - a zupełnie niesłusznie - traktowanych zupełnie zamiennie.

Znaczenia tych wyrazów mają ze sobą rzeczywiście pewien wspólny obszar. Oba opisują osoby posiadające określony zakres władzy i wpływ na działania innych ludzi. Różnice są jednak wyraźne.

Menedżer to człowiek, którego władza wynika z formalnych cech sytuacji, w jakiej się znajduje (np. pracuje w przedsiębiorstwie i zajmuje w nim stanowisko dyrektora). Menedżer wydaje decyzje i polecenia, kontroluje efekty ich wykonywania oraz zapewnia środki na realizację. Jego działania podyktowane są oceną sytuacji w skali makro - menedżer określa kierunki rozwoju firmy i cele jej działalności. Mimo szerokich uprawnień kierowniczych, bezpośredni kontakt z zespołem wykonującym przeznaczone mu zadania nie jest konieczny. „Średni szczebel kierowniczy” pełni rolę łącznika między menedżerem a kadrą wykonawczą w przedsiębiorstwie. Rola lidera przypada (czy też powinna przypadać) właśnie kierownikom średniego szczebla.

Są oni w stałym bezpośrednim kontakcie z pracownikami realizującymi zadania zgodnie z celami firmy. Niezwykle ważna jest dla lidera jego sprawność komunikowania się z ludźmi. Efektywne porozumiewanie się pozwala liderowi zarówno na jasne i adekwatne przekazanie poleceń, jak i na ewentualne modyfikacje ich wykonywania. Kierownik - lider na co dzień styka się z pracownikami i ich problemami - nie tylko związanymi z wykonywaną pracą. Na nim często spoczywa zadanie racjonalnego podziały zadań między personel - musi zatem znać nie tylko zadanie, ale i swoich pracowników. Widzi więc firmę w skali mikro, w postaci szeregu działań składających się na proces wytwarzania końcowego efektu.

Myliłby się ten, kto uważałby rolę lidera za drugoplanową czy łatwiejszą niż rola menedżera. Obie te funkcje, są bowiem jednakowo ważne - nawet najambitniejsze plany spełzną na niczym, jeśli nie zostaną wykonane na odpowiednim poziomie; podobnie najbardziej kompetentny i zmotywowany personel nie poniesie na swych barkach ciężaru sprawnego funkcjonowania firmy, jeśli brak w niej jasno sformułowanych celów i środków na ich realizację.

Obaj - zarówno menedżer jak i lider, powinni wykazać się specyficznymi umiejętnościami. Pozycja menedżera wymaga spojrzenia na sytuację w skali makro - cenna jest więc dla niego zdolność syntetyzowania informacji. Lider natomiast powinien odznaczać się dużymi zdolnościami do analizowania sytuacji, znalezienia i wydzielenia z niej pewnych segmentów - np. zadań dla poszczególnych zespołów i pojedynczych osób.

Oczywiście, wiele jest osób z powodzeniem łączących role lidera i menedżera - zwłaszcza w firmach o nielicznym personelu. Nie jest to jednak zadanie łatwe i nie każdy może sobie z nim poradzić. Dlaczego tak jest, dowiedzą się Państwo z książki prof. Haliny Grzymały Moszczyńskiej pt. „Lider w grupie” - pozycji powstałej na zamówienie i wydanej przez Centrum Kreowania Liderów.