WARTOŚCI PRZYWÓDCZE

Ludzie są przekonywani o podstawowych wartościach "życia" przez pewien czas i prawdopodobnie będą robić w przyszłości.

Podobnie i tylko na pewnych niższych poziomach ludzkich spraw ludzie dyskutują na temat podstawowych wartości "przywództwa".

Niektóre z tych debat są korzystne, inne nie.

Oto moje zdanie.

Czy przywództwo różni się od zarządzania?

Próby określenia różnic między przywództwem a zarządzaniem stają się bezużyteczne. Prawda jest taka, że pierwotne przywództwo zawiera wizje, motywację, porozumiewanie się zaś pierwotne zarządzanie to zasoby, struktury i priorytety. Jednak w rzeczywistości te dwie koncepcje splatają się ze sobą operacyjnie (są uzależnione wewnętrznie) i dlatego argumenty staja się mało użyteczne.

Czy liderzy rodzą się czy też są stworzeni?

To pytanie niekiedy pomaga. Aby efektywnie dyskutować na temat przywództwa trzeba przeanalizować jakie kompetencje i zachowania musi posiadać w istocie lider.

Niektóre z nich są determinowane przez szczególne sytuacje - zapamiętanie optymalnych kompetencji i zachowań może być uniwersalne (np. pewność) i pomoże w dialogu.

Które z kompetencji są wrodzone?

Które z zachowań są kształtowane?

Które zachowania i kompetencje można zmieniać i przez jakie działania?

Czy praca i życie osobiste mogą być równoważone?

Umieściłem to w kategorii nieproduktywności. Koncepcje na temat "równowagi życia" są wysoko teoretyczne. Można to argumentować w ten sposób, że cywilizacja tworzona jest przez ludzi "niezrównoważonych".

Dokładniej, "równoważenie" jest w oczach obserwatorów.

Czy twoja praca powinna rozwijać ciebie czy świat?

To jest odbiorca. Jeśli lider taki jak Napoleon czy Waterloo nie przejawia potrzeby słuchania, uczenia się i rozwoju - nie wzbogaci swoich potencjalnych możliwości.

Podnoszenie czyjeś świadomości jest dla wielu z nas "orzechem trudnym do zgryzienia".

Czy sukces określany jest zewnętrznie czy wewnętrznie?

To pytanie zwycięzcy i jest ono bardzo praktyczne. Dochodząc do jasnej definicji sukcesu można wyjaśniać

Fakt, że sukces jest wprowadzany zarówno z wewnętrznych konstrukcji i zewnętrznych realiów tylko podnosi wartość pytania.

Czy pierwotna kultura organizacji powinna być autokratywna czy też demokratyczna?

Utrzymanie napięcia pomiędzy indywidualnym a grupowym podejmowanie decyzji - w każdym rodzaju organizacji od Kościoła Katolickiego do General Motors - świadczy o związku tego pytania. Ci z nas, którzy wierzą , że liderzy muszą posiadać autorytet proporcjonalny do ich odpowiedzialności, mogą być oskarżani o niewrażliwość na tendencję do nadużywania (brak wrażliwości) siły. Jednak ponieważ pociąga za sobą ryzyko, debata musi przyjąć miejsce a nie wartość, która jest ważniejsza dla współczesnych organizacji.

Wszyscy wiedzą, że "upoważnianie" organizacji w naszej kulturze jest efektywniejsze niż długodystansowe  "sterowanie" (kierowanie) ludźmi.

Lecz prawie każdy również wie, że nawet ludzie z dobry, i intencjami nie robią automatycznie zamieszania w zespole wysokiej jakości, kiedy...

Co jest ważniejsze znaczenie czy osobowość?

To potencjalne pytanie jest strasznie skomplikowane.

Nie można nad nim dyskutować na korytarzu.

oczywiście, sytuacyjne znaczenie spraw - poprzez przechodzenie do myślenia, że czas jest tylko ważną sytuacyjną zmianą. Oczywiście sprawy osobowości - faktycznie, więcej propozycji wielu z nas jest do przyjęcia.

Czy selekcja jest ważniejsza niż rozwój?

To pytanie pokazuje jak teoretyczna dyskusja może iluminować podstawowe wartości.

Kiedy skonfrontujemy pytanie o to czy nasza selekcja "prawidłowych" osób jest kluczem do sukcesu organizacji lub badania czy nasze programy przygotowujące i rozwijające cały dostępny talent, mądre konkluzje.

[Fragment wywiadu z Walterem F. Ulmarem opublikowanego w "Issues and Obserwations" 1994 nr 3.]