czerwiec 2001
PUNKT
WIDZENIA
Bogusław J. Feder
CIĄGLE POSZERZAJ HORYZONTY
Kiedy jedenaście lat temu zakładałem Centrum Kreowania Liderów przyjąłem ważna założenie, które powinno przyświecać tym, którzy podejmują się działalności szkoleniowej. Misją działania firmy szkoleniowej powinno być uzupełnianie, obok wiadomości, przede wszystkim umiejętności, np. umiejętności porozumiewania się między ludźmi, budowania więzi i porozumienia, czy też wymiany myśli i pomysłów oraz wzajemnego inspirowania do działania.
Uczenie się to proces poszerzania własnej wiedzy o nowe zagadnienia, ale przede wszystkim to kształtowanie umiejętności, postaw, zachowań, przekonań czy elastycznego reagowania lub też przygotowania do podejmowania decyzji.
Szkolenie ma dać szanse uczestnikowi do weryfikacji istniejącego stanu rzeczy poprzez spojrzenie na to samo stanowisko z innego punktu widzenia. Innym zadaniem, jakie stoi przed firmą szkoleniową jest wzbogacenie osobowości uczestnika o nowe wartości i przekonania.
Kolejnym celem jest wypełnianie luki, jaka powstaje w umiejętnościach młodych ludzi, którzy w kilka lat po ukończeniu szkoły wyższej zauważają, że to, czego się nauczyli jest już niekompletne, wymaga poszerzenia i uzupełnienia. Dzieje się tak dlatego, że programy szkół wyższych są w pewnym sensie statyczne i nie przystosowują się do szybko zmieniających się warunków, wymagań i oczekiwań zmieniającego się otoczenia. Firma szkoleniowa, wypełniając tę lukę, działając elastycznie może w każdej chwili przygotować program uzupełniający pracownikowi potrzebną wiedzę i umiejętności.
W ciągu najbliższych lat rynek usług szkoleniowych na pewno się skurczy. Zostaną najlepsi - czyli przede wszystkim te firmy, które wypracują własne know-how i wyspecjalizują się w wybranych obszarach szkoleń. Wszelkie próby manipulowania naszymi klientami (poprzez np. umieszczanie w nazwie firmy szkoleniowej sformułowań typu "polsko - amerykański instytut") mające na celu wyłącznie wywołanie wrażenia, mam nadzieję, że też przyczynią się do tego, iż rynek się skurczy. Dodatkowo brak elementarnej etyki założenia i później prowadzenia takiej firmy, nie przestrzegania praw autorskich, używania manipulacyjnych technik na zajęciach, uczenia manipulacji drugą osobą także będą miały wpływ na zniknięcie takich firm szkoleniowych z rynku. Inteligentni klienci nie godzą się na takie warunki. A te, często jednoosobowe firmy szkoleniowe, które starają się być "profesjonalnymi specjalistami" we wszystkich dziedzinach - mam nadzieję, że szybko znikną z rynku, ku zadowoleniu głównie klientów. Bo tak naprawdę, jeśli jest się od wszystkiego - to jest się do niczego.