|
biblioteka
ODBIÓR ROBÓT
BUDOWLANYCH
znaczenie
prawne oraz wybrane problemy prawne
Paweł Wójcik - radca prawny
Wspólnik Firmy Prawniczej
"PRAETOR" s.c. - Kancelarii Radców Prawnych w Krakowie.
I.
Odbiór robót budowlanych jako etap procesu inwestycyjnego w budownictwie jest jednym z kluczowych momentów w realizacji inwestycji budowlanej. Z praktyki doradztwa prawnego realizowanego na rzecz podmiotów gospodarczych (przedsiębiorców) działających w branży budowlanej bądź podmiotów gospodarczych (przedsiębiorców) mających z tą branżą styczność przy okazji swojej podstawowej działalności gospodarczej (inwestorzy) wynika, że bardzo często jest to początek sporu, który w konsekwencji może doprowadzić ich uczestników na salę sądową. Procesy sądowe wszczęte na podstawie umów o roboty budowlane mają z reguły charakter zawiły i skomplikowany, są związane z koniecznością przeprowadzenia całego szeregu dowodów każdego typu przewidzianego przez prawo (dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych z zakresu budownictwa, oględziny z udziałem tych biegłych, przesłuchanie stron - członków zarządów lub właścicieli podmiotów gospodarczych), a niejednokrotnie z rzadko używaną, ale stosunkowo efektywną procedurą zabezpieczenia dowodów (stosowaną ze względu obawę, że ich przeprowadzenie stanie się niewykonalne lub zbyt utrudnione np. w przypadku robót zanikających lub ulegających zakryciu). Postępowania sądowe wywołane sporami na tle realizacji inwestycji budowlanych są zatem czasochłonne i generujące dodatkowe koszty.
Powstaje zatem konieczność stworzenia takiego modelu prawnego procedury odbioru robót budowlanych, aby stworzyć maksymalne bezpieczeństwo prawne dla generalnych wykonawców, wykonawców lub podwykonawców robót budowlanych. Wszak siła argumentów prawnika w sądzie jest bezpośrednią pochodną jakości zarządzania inwestycją budowlaną, a w tym szczególności zachowania wszelkich aktów staranności przy dokonywaniu czynności odbioru robót budowlanych. Ze względu na to, że zasadniczo procedura dokonywania odbioru robót budowlanych winna być wyczerpująco przewidziana w podpisanej umowie o roboty budowlane, co było przedmiotem poprzedniego tekstu -opracowania, poniższe uwagi będą dotyczyć tych elementów polskiego systemu prawnego (obowiązujących przepisów prawnych, praktyki sądowej, w tym orzecznictwa Sądu Najwyższego), które uzasadniają nie tylko omówione już sugestie co do kluczowych zapisów w umowach o roboty budowlane, ale również określone metody postępowania przy dokonywaniu czynności odbioru robót budowlanych.
II.
W dacie dokonywania odbioru robót budowlanych, podpisywania protokołu odbioru robót budowlanych znajdują swój punkt kulminacyjny najczęstsze sytuacje kryzysowe zachodzące w trakcie realizacji inwestycji budowlanej. Są to mianowicie:
- Odmowa uczestnictwa w czynnościach odbioru robót budowlanych bądź odmowa podpisania protokołu odbioru robót budowlanych;
- Spór wokół rozliczenia wynagrodzenia kosztorysowego (powykonawczego) w związku obmiarem wykonanych prac (zasadami "obmiarowania" robót budowlanych);
- Spór związany z wynagrodzeniem z tytułu wykonania roboty dodatkowych i zamiennych;
- Zastrzeżenia związane z opóźnieniem bądź zwłoką w realizacji robót budowlanych, zapisy dokonywane w trakcie odbioru zmierzające do uzasadnienia kar umownych za opóźnienie bądź zwłokę w realizacji robót budowlanych.
- Spory wokół usterek (wad) robót budowlano - montażowych i związane z tym żądanie obniżenia wynagrodzenia, zapłaty odszkodowania bądź nawet też odstąpienie od umowy.
- Spory wokół konsekwencji zapisów w dzienniku budowy pochodzących ze strony projektanta (architekta), inspektora nadzoru inwestorskiego lub kierownika budowy;
- Konsekwencje nie realizowania innych niż podstawowe obowiązków umownych przez Zamawiającego (Inwestora) np. brak właściwej koordynacji robót różnych uczestników procesu inwestycyjnego, brak dostawy mediów, ochrony terenu budowy itp.);
- Odmowa zapłaty wynagrodzenia lub zwolnienia kaucji.
Wszystkie zasygnalizowane powyżej sytuacje kryzysowe dotyczą każdego rodzaju odbioru robót budowlanych, które zostały wykształcone przez praktykę obrotu gospodarczego w branży budowlanej. W tym miejscu można te rodzaje wymienić, są to mianowicie:
- Odbiór robót zanikających i ulegających zakryciu;
- Odbiór częściowy;
- Odbiór przejściowy;
- Odbiór końcowy;
- Odbiór pogwarancyjny.
Odbiorowi robót zanikających i ulegających zakryciu towarzyszy najmniej sytuacji kryzysowych, bowiem z reguły jest to wstępny etap realizacyjny robót budowlanych czy to w ogóle czy to jakiegoś ich zamkniętego elementu. Podobnie jedynie część typów sytuacji kryzysowych dotyczyć będzie odbioru pogwarancyjnego (w szczególności są to sytuacje związane z usterkami, wadami robót budowlanych). Odbiorowi częściowemu, odbiorowi częściowemu, przejściowemu oraz odbiorowi końcowemu towarzyszą praktycznie wszystkie typy sytuacji kryzysowych.
III.
Najwięcej problemów o charakterze prawnym wiąże się z odmową uczestnictwa w czynnościach odbioru robót budowlanych bądź odmową podpisania protokołu odbioru robót budowlanych oraz z usterkami (wadami) robót budowlano - montażowych i związanym z tym: żądaniem obniżenia wynagrodzenia, zapłaty odszkodowania bądź odstąpieniem od umowy.
Bardzo istotne znaczenie prawne nadała praktyka sądowa zapisom w dzienniku budowy pochodzących ze strony projektanta (architekta), inspektora nadzoru inwestorskiego lub kierownika budowy.
Spory związane z rozliczeniem wynagrodzenia kosztorysowego (powykonawczego) w związku obmiarem wykonanych prac (zasadami "obmiarowania" robót budowlanych), jak również z wynagrodzeniem z tytułu wykonania roboty dodatkowych i zamiennych są raczej problemem bardziej o charakterze ustaleń faktycznych, aniżeli prawnych (biegły sądowy!). Ramy tego tekstu - opracowania nie pozwalają tu na szersze ich omówienie. To samo dotyczy opóźnienia bądź zwłoki w realizacji robót budowlanych i związanych z kar umownych. Konsekwencje nie realizowania innych niż podstawowe obowiązków umownych przez Zamawiającego (Inwestora) np. brak właściwej koordynacji robót różnych uczestników procesu inwestycyjnego, brak dostawy mediów, ochrony terenu budowy itp.), jako stosunkowo rzadko występująca w praktyce obrotu gospodarczego w branży budowlanej zostanie pominięta ze względu na ograniczone ramy niniejszego tekstu - opracowania.
Odmowa uczestnictwa w czynnościach odbioru robót budowlanych i odmowa podpisania protokołu odbioru robót budowlanych jest sytuacją faktyczną, która znajduje swoje "odbicie prawne" w art. 643 Kodeksu cywilnego, który niewątpliwie znajduje zastosowanie dla robót budowlanych wykonanych przez każdego wykonawcę oraz podwykonawcę (o ile ich efektem nie jest obiekt budowlany wybudowany od fundamentów po dach) oraz art. 647 kodeksu cywilnego, który znajdzie z kolei zastosowanie do generalnego wykonawcy (który jest odpowiedzialny za wybudowanie obiektu budowlanego od fundamentu po dach). Te przepisy wskazują, że po stronie zamawiającego (643 k.c.) lub inwestora (art. 647 k.c.) istnieje obowiązek odbioru robót budowlanych wykonawców, podwykonawców lub też generalnego wykonawcy. Każdy z tych przepisów wskazuje na podstawowy obowiązek jakim jest odbiór robót budowlanych, a zatem odmowa uczestnictwa w czynnościach odbioru robót budowlanych i odmowa podpisania protokołu odbioru robót budowlanych (właściwie nie uzasadniona lub usprawiedliwiona) stanowi o naruszeniu tych przepisów po stronie zamawiającego lub inwestora. Oznacza w także złamanie podstawowej zasady prawa cywilnego zobowiązującej wierzyciela każdej umowy (a zatem także zamawiającego lub inwestora) do współdziałania (art. 354 § 2 k.c.) z dłużnikiem przy całkowitym wykonaniu zobowiązania. Podobną regułę wyraża art. 640 k.c., który wobec zamawiającego nakłada obowiązek współdziałania, co znajdzie zastosowanie do każdego rodzaju odbioru robót budowlano - montażowych, z wyjątkiem odbioru końcowego. W konsekwencji podobne stanowisko zajęła praktyka sądowa. I tak cytując orzecznictwo Sądu Najwyższego można podnieść, że: "Jeżeli w umowie o dzieło, której przedmiotem są roboty budowlane, strony nie odesłały do szczególnych postanowień co do odbioru robót, to następuje oddanie robót (dzieła) w rozumieniu art. 646 k.c. Przepis ten ma na względzie oddanie dzieła, tzn. rzeczywiste, faktyczne wydanie dzieła przez przyjmującego zamówienie, niezależne od odebrania tego dzieła, stwierdzonego protokolarnie." Co więcej brak współdziałania ze strony zamawiającego np. w zakresie odbiorów robót budowlanych wszystkich typów z wyłączeniem odbioru końcowego - uzasadnia w ocenie Sądu Najwyższego na podstawie innego orzeczenia - obowiązek po stronie zamawiającego zapłacenia (choć pomniejszonego) wynagrodzenia, mimo niewykonania całego zakresu robót budowlanych. W innych "precedensach" orzecznictwo Sądu Najwyższego ustaliło zasadę, że: "Jeżeli wykonawca zgłosił zakończenie robót budowlanych, inwestor obowiązany jest dokonać ich odbioru. W protokole z tej czynności, stanowiącym pokwitowanie spełnienia świadczenia i podstawę dokonania rozliczeń stron, niezbędne jest zawarcie ustaleń poczynionych m.in. co do jakości wykonanych robót, w tym ewentualny wykaz wszystkich ujawnionych wad wraz z ewentualnymi terminami ich usunięcia lub oświadczeniem inwestora o wyborze innego uprawnienia przysługującego mu z tytułu odpowiedzialności wykonawcy za wady ujawnione przy odbiorze. Dalszego argumentu przemawiającego za takim obowiązkiem dostarcza również obowiązek nałożony na inwestora w art. 654 k.c., skoro na żądanie wykonawcy ma on obowiązek dokonywać nawet częściowego odbioru wykonanych robót (i to nie tylko tzw. zanikających, czy polegających na zakończeniu możliwej do odrębnego użytkowania części obiektu)". Sąd Apelacyjny w Katowicach np. uznał, że: "Odbiór robót jest elementem przełomowym w stosunkach pomiędzy stronami umowy o roboty budowlane, gdyż z jednej strony potwierdza wykonanie zobowiązania i otwiera wykonawcy prawo do żądania wynagrodzenia, bądź wskazuje na jego niewykonanie lub nienależyte wykonanie w całości lub w części wobec istnienia wad i rodzi odpowiedzialność za wady ujawnione przy odbiorze, a z drugiej strony wyznacza początek biegu terminów rękojmi za wady. Gdy zamawiający z przyczyn leżących po jego stronie uchybia obowiązkowi odbioru robót, następują skutki zwłoki po jego stronie i takie zachowanie pozostaje bez wpływu na roszczenie wykonawcy, który uprawniony jest do żądania wynagrodzenia, a roszczenie jego staje się wymagalne z chwilą, w której po spełnieniu obowiązków przez wykonawcę, odbiór winien nastąpić.". W uzasadnieniu innego wyroku stwierdzono, że: "Art. 647 k.c. stanowi, że inwestor zobowiązany jest m.in. do "odbioru obiektu" wybudowanego przez wykonawcę, nie przesądzając formy tego odbioru. Ustalona praktyka oraz treść umów najczęściej przewidują formę tego odbioru. Ustalona praktyka oraz treść umów najczęściej przewidują formę pisemną w postaci tzw. protokołu odbioru. Dokument taki ułatwia, a niekiedy - zwłaszcza przy robotach o wielkich rozmiarach, albo przy tzw. zanikowych - wręcz warunkuje możliwość i prawidłowość rozliczenia stron. Nie oznacza to jednak, jak to zdaje się uważać pozwany, że jest to jedyna i wyłączna podstawa formalna, od istnienia której uzależnione jest naliczenie wynagrodzenia i data jego wymagalności. Do przyjęcia takiej tezy brak jest uzasadnienia w przepisach kodeksu cywilnego, które nawet dla samej umowy przewidują formę pisemną jedynie dla celów dowodowych (art. 648 § 1 k.c.). Dlatego też nie można wykluczyć, że w okolicznościach konkretnej sprawy może dojść do faktycznego odbioru obiektu bez sporządzenia formalnego protokołu. Gdyby w takiej sytuacji kierować się stanowiskiem przedstawionym w kasacji, to w konsekwencji prowadziłoby ono do tego, że inwestor korzystałby z wybudowanego obiektu bez zapłaty wynagrodzenia na rzecz wykonawcy, czego akceptować nie sposób.". Na koniec można przytoczyć jeszcze jedno sumujące niejako orzeczenie Sądu Najwyższego o treści: "...prawo do wynagrodzenia wynikające z art. 642 § 1 k.c. nie jest uzależnione od odebrania dzieła..." i dalej "łączenie prawa do wynagrodzenia z dokonaniem przez zamawiającego formalnego odbioru dzieła jest bezpodstawne", a w konkluzji "zamawiający może więc robót nie odebrać, ale jeśli dzieło nie ma wad istotnych, a wady nieistotne mają być usunięte, musi płacić i to całą uzgodnioną kwotę...".
Kolejna kwestia wiąże się z istnieniem usterek (wad) robót budowlanych, których istnienie znajduje największe znaczenie podczas dokonywania odbiorów robót budowlanych. Podstawowe znaczenie ma w tym przypadku art. 637 k.c., który rozróżnia następujące wady robót budowlanych:
- Wady istotne;
- Wady nieistotne;
oraz
- Wady usuwalne;
- Wady nieusuwalne.
Ten dwa podziały mogą się wzajemnie krzyżować, przy czym najbardziej doniosłe znaczenie mają wady istotne i nieusuwalne. Tylko ten typ wad (usterek) może uzasadnić faktyczną odmowę dokonania odbioru robót budowlanych (co nie jest tożsame z odmową uczestnictwa w czynnościach odbioru robót budowlanych lub odmową podpisania protokołu odbioru robót budowlanych), a w konsekwencji odmowę zapłaty wynagrodzenia. Wszystkie pozostałe rodzaje wad (usterek) nie mogą skutecznie prawnie uzasadniać tej odmowy. Najbardziej miarodajne jest tu ostatnie powyżej zacytowane rozstrzygnięcie praktyki sądowej. W pozostałych przypadkach wynagrodzenie za wykonane robót budowlane może co najwyżej ulegać "korekcie zmniejszającej" ze względu na obniżenie wynagrodzenia z powodu istnienia wad nieistotnych, nieusuwalnych bądź ze względu nadające się do potrącenia kary umowne przewidziane na okoliczność opóźnienia lub zwłoki w oddaniu robót budowlanych (co z kolei może być spowodowane usuwaniem wad istotnych bądź nieistotnych, a zatem wad usuwalnych. Niezwykle istotna jest tym w miejscu dla podsumowania tego zagadnienia definicja wady istotnej robót budowlanych. Wada istotna, a zatem uzasadniająca odmowę zapłaty wynagrodzenia jest to wada, która efekt robót budowlanych (obiekt lub element wykończeniowy) czyni niezdatnym do zwykłego użytku lub która sprzeciwia się wyraźnie umowie.
Na koniec już warto przytoczyć rozstrzygnięcie praktyki sądowej dotyczące znaczenia prawnego zapisów w dzienniku budowy dla rozliczenia robót dodatkowych lub zamiennych, których obowiązek został udokumentowany jedynie w tym dzienniku budowy. Otóż w praktyce realizacji inwestycji budowlanej konieczność robót dodatkowych lub zamiennych wynikająca z zapisów w dzienniku budowy jest bardzo częsta, a orzecznictwo wskazuje, że jedynie wtedy mogą one stanowić podstawę dla żądania wynagrodzenia (w braku stosownego aneksu), jeżeli były one podyktowane koniecznością ochrony życia, zdrowia lub koniecznością uniknięcia dużej straty. W braku stosownego aneksu do umowy rozliczenie tych robót dodatkowych lub zamiennych może okazać niemożliwe.
Przytoczone powyżej elementy polskiego porządku prawnego, przedstawione jedynie w wąskim zarysie, ze względu na ograniczone ramy tego opracowania, stanowią o tym, że wykonawca, podwykonawca oraz generalny wykonawca ma ręku szereg argumentów, które - poza właściwie wynegocjowaną umową o roboty budowlane - tworzy podstawowe elementy bezpieczeństwa prawnego w procesie inwestycyjnym w budownictwie.
|
|