@ Dusza firmy


@ Kodeks etyczny


@ Kompetencje


@ Publikacje


@ Inspiracja


@ Pomyślałem sobie


@ Klienci


@ Rekomendacje


@ Napisali o nas


@ Kontakt


@ Serwis w pigułce


FORUM i ZASOBY

login 
hasło 
Napisali o nas -> Poszczególne publikacje

07-06-2004
PAWEŁ NOSOWSKI

WYKSZTAłCIć SOBIE PRACOWNIKA

Pracodawco! Tak dobrze jeszcze nie miałeś. Unia Europejska rozdaje pieniądze, abyś wysłał swoich ludzi na szkolenia, staże i studia podyplomowe

Od 1 mają Polska może korzystać z Europejskiego Funduszu Społecznego, którego głównym zadaniem jest inwestowanie w pracowników. Na nim Unianie oszczędza, bo jej priorytetem jest posiadanie do 2013 r. najbardziej konkurencyjnej gospodarki na świecie. Bruksela chce to osiągnąć, m.in. podnosząc kwalifikacje pracowników. Na do-kształcanie Polaków przeznaczyła ok. 250 min euro na najbliższe cztery lata! Jak skorzystać z tych pieniędzy?

Kto i ile może skorzystać:
• Szansę na szkolenia z EFS ma każda polska firma niezależnie od wielkości. Jedynym ograniczeniem jest czas trwania szkolenia (do dwóch lat) i koszt projektu:
• minimalny -15 tyś. euro (ok. 70 tyś. zł). To duża kwota, zwłaszcza dla kilkuosobowych firnvale małe firmy działające w jednej branży, w jednym regionie mogą utworzyć konsorcjum, aby w ramach jednego projektu wspólnie wyszkolić swoich ludzi;
• maksymalny: milion euro (prawie 5 min zł) dla jednej firmy!
• Nie ma znaczenia stanowisko pracownika, jego wykształcenie ani kwalifikacje.

Na co pieniądze
EFS pozwala wysłać pracowników na każde szkolenie podnoszące już zdobyte przez pracownika kwalifikacje albo pozwalające mu zdobyć nowe. Mogą to być zarówno tzw. szkolenia „miękkie" (np. z asertywności, zdolności przywódczych, odporności na stres), jak
i „twarde" (np. techniki sprzedaży, podstawy księgowości).
Z punktu widzenia EFS ważne jest natomiast, czy są to szkolenia:
• ogólne, czyli takie, które przydadzą się pracownikowi w każdej pracy (np. szkolenia komputerowe, językowe, z zarządzania czasem);
• specjalistyczne, które sprawdzą się tylko w twojej firmie (np. obsługa specjalistycznego programu komputerowego lub ipaszyny).
Dlaczego to takie ważne? Bo od tego zależy, jaką część kosztów szkolenia pokryje Unia Europejska (szczegóły w następnym rozdziale).
Czy pieniądze można wydać tylko na szkolenia? Nie. Projekty mogą/też dotyczyć:
• studiów podyplomowych. Można wysłać kadrowca na psychologię społeczną, a inżyniera na zarządzanie personelem. Ważne, aby studia podnosiły kwalifikacje lub uczyły nowych umiejętności, pożądanych w firmie czy na rynku pracy (przy ocenie projektu studia są traktowane tak jak szkolenia ogólne);
• staży w instytucjach naukowo.-badaw-czych. To dla firm z własnymi laboratoriami, np. farmaceutycznymi, chemicznymi itp. (przy ocenie staże są traktowane zazwyczaj jak szkolenia specjalistyczne).

Ile za to zapłacisz
Unia nią nie pokrywa całości wydatków na szkolenia. To, ile wyda pracodawca, zależy od rodzaju szkolenia i wielkości jego firmy.
• Firmy zatrudniające do 249 pracowników zapłacą:
i za szkolenie ogólne 20 proc. jego rynkowej ceny, i za specjalistyczne - 55 proc.
• Firmy od 250 pracowników wzwyż: l za szkolenie ogólne - 40 proc.,
l za specjalistyczne - 65 proc. Ale można więcej oszczędzić.
• Cena obniży się o kolejne 10 proc., jeśli szkoleni będą pracownicy w tzw. gorszym położeniu. Chodzi np. o kobiety po urlopie macierzyńskim, absolwentów o małym doświadczeniu zawodowym, pracowników o niskim wykształceniu albo tych, którzy przed zatrudnieniem
przebywali długo na bezrobociu.
• Pracodawca może odliczyć wynagrodzenie pracowników za czas szkolenia. To kolejne kilka procent.
• Jeśli firma zatrudnia do 249 osób, a pracownicy chcą się uczyć angielskiego i dodatkowo są w tzw. gorszym położeniu i mają zajęcia w godzinach pracy, to pracodawca zapłaci najwyżej 2 proc. wartości szkolenia.

Jak zdobyć dofinansowanie
Dotacjami z EFS na szkolenia zarżały dza Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.
Ale uwaga! O granty nie mogą bezpośrednio ubiegać się pracodawcy. Wniosek o dofinansowanie musi złożyć firma szkoleniowa, szkoła lub instytut naukowy, czyli instytucja, która będzie szkolić pracowników. I to ona dostanie dofinansowanie.

Twój zysk, pracodawco, polega na tym, że za szkolenie zapłacisz znacznie mniej, niż wynosi jego rynkowa cena.
• Dlaczego o pieniądze nie mogą się starać bezpośrednio pracodawcy? - Mają mniejszą przejrzystość kosztów. Poza tym przedsiębiorcy szkolą tylko
tych ludzi, którzy bezpośrednio przyczyniają się do wzrostu obrotów, zysku. Firma szkoleniowa wnosi wartość dodaną- analizuje potrzeby szkoleniowe, doradza po zakończeniu szkolenia. Wielu pracodawców tego nie wie - tłumaczy Grażyna Gęsicka, wiceprezes PARP.

Jak się do tego zobrać
Porady dla pracodawcy:
• Musisz znaleźć firmę szkoleniową, która napisze dla ciebie projekt szkolenia.
• A jeśli nie znasz żadnej firmy szkoleniowej, bo do tej pory nie było cię stać na podnoszenie kwalifikacji personelu? Niestety, PARP nie ma listy godnych polecenia projektodawców. Dopiero pod koniec roku powstanie strona internetowa pośrednicząca między firmami szkoleniowymi a pracodawcami. Na razie pozostaje więc wiedza zdobywana „na rynku", czyli wśród znajomych przedsiębiorców.
• Zgłaszając się do firmy szkoleniowej, powinieneś się zastanowić, jakich umiejętności potrzebują twoi ludzie. Może zamierzasz kupić skomplikowaną ma-
szynę i nauczyć pracowników jej obsługi albo sądzisz, że twoja firma rozwinie skrzydła, jeśli pracownicy nauczą się angielskiego? A może jedno i drugie?
• Możesz zapytać też pracowników, w czym chcieliby się wyszkolić (to będzie punktowane przy ocenie wniosków w PARP).
• Ocenę potrzeb szkoleniowych może za ciebie zrobić firma szkoleniowa. Niestety, ta usługa z reguły jest płatna.

Gdzie i kiedy składać wnioski
PARP wybiera projekty w konkursie otwartym. Najpierw firma szkoleniowa (instytut, szkoła) musi złożyć wniosek do Regionalnej Instytucji Finansującej - partnera PARP. Są to przeważnie
w każdym województwie, a ich adresy znajdują się na stronie: www.parp. gov.pl/rif.php. O tym, do którego z 16 RIF należy złożyć wniosek, decydować będzie siedziba wnioskodawcy, czyli instytucji szkoleniowej.
• RIF ocenią wnioski od strony formalnej (kompletność danych, poprawność wypełnienia wniosku).
• Oceną merytoryczną projektu będzie się zajmowała specjalna komisja w PARP (w jej skład wejdzie ośmiu specjalistów z agencji). Będzie się spotykać raz na dwa miesiące i przyznawać dotacje. Ponieważ jest to formuła otwarta, wnioski będzie można składać cały czas, pamiętając o dwumiesięcznych terminach obrad.
Pierwsze posiedzenie, na którym będą dzielone pieniądze - w sierpniu.
Uwaga! Konkurs zostanie ogłoszony pod koniec czerwca. PARP czeka na odpowiednie rozporządzenie ministra gospodarki i pracy, bez tego nie może rozpocząć konkursu i rozdzielać pieniędzy.

Co musi się w nim znaleźć
Wniosek o finansowanie projektu znajduje się w internecie na stronie www.parp. gov.pl. Liczy dziesięć stron, do tego instrukcja jego wypełniania - następne 13 stron. Mimo że pisanie projektów to zadanie dla firmy szkoleniowej, to w interesie pracodawców jest, aby wiedzieć, jak je przygotować.
Wniosek składa się z sześciu części:
• Informacje ogólne, m.in. o firmie szkoleniowej (kiedy powstała, czym się zajmuje). • Kryteria formalne, np. działalność szkoleniowa w statucie firmy składającej wniosek. • Beneficjenci - kto będzie odbiorcą szkoleń, czyli informacje o twoim przedsiębiorstwie (liczba pracowników, rodzaj stanowisk, na jakich są zatrudnieni, ich kwalifikacje).
• Charakterystyka usług: nazwa szkolenia, zakres tematyczny, dobór uczestników, czas trwania zajęć i metodyka nauczania (wykłady, e-learning, zajęcia praktyczne). Trzeba dokładnie opisać liczbę godzin i treść przedmiotów, nazwiska wykładowców, rozkład zajęć.
• Koszty, czyli szczegółowe wyliczenie wydatków.
•Charakterystyka projektu: najważniejsze kryterium, za które komisja w PARP przyznaje punkty, maksymalnie 100. Aby liczyć na dofinansowanie, projekt musi zdobyć co najmniej 60 punktów.

Za co są punkty
O powodzeniu projektu nie decyduje tylko dobre przygotowanie wniosku.
• Bardzo wysoko będzie oceniana współpraca przy tworzeniu projektu między instytucją szkoleniową a przedsiębiorstwem, które chce wyszkolić swój personel Pracodawca powinien przedstawić wizję rozwoju firmy, a trenerzy przy pomocy jego menedżerów dopasować do tego szkolenie.
• Punktowane będzie też wykorzystywanie nowoczesnych metod szkolenia np. e-learning, techniki multimedialne. różnorodność tych metod, a także umiejętność „wpasowania" projektu w tzw. lokalną strategię. Niektóre samorządy określiły priorytety swojego rozwoju, np. dla powiatu na Mazurach może to być turystyka. Wtedy premiowane będzie szkolenie z obsługi klienta dla pracowników pensjonatu.

Kiedy pieniądze
Po zatwierdzeniu projektu szkolenia l PARP podpisze umowę z firmą szkoleniową i przeleje na jej konto zaliczkę
- 20 proc. kosztów projektu. Ta z kolei podpisze umowę z pracodawcą: kto szkoli, kogo, kiedy, na jakie tematy, jaka jest cena usługi i wkład własny przedsiębiorstwa, którego pracownicy będą szkoleni.
Następnie organizator szkolenia będzie dostawał zwrot kosztów - w zależności od umowy z PARP - w ratach miesięcznych lub kwartalnych (również przelewem) po rozliczeniu przynajmniej 80 proc. poprzedniej transzy.
Szkoleniowcy muszą się rozliczać z każdej raty. Jeśli projekt przekracza 150 tyś. euro, wydatki musi kontrolować biegły rewident.

Co można rozliczyć...
PARP zaakceptuje wydatki firmy szkoleniowej poniesione: dopiero po podpisaniu umowy (dlatego nie można rozliczyć np. analiz potrzeb szkole-
niowych przedsiębiorstwa); oferujące jakość adekwatną do ceny; udokumentowane,
tzn. faktury księgowe (bilety, noclegi, przelewy na konto); a przede wszystkim niezbędne do realizacji projektu. Są to: • Wynagrodzenia dla pracowników z firmy szkoleniowej zatrudnionych przy danym projekcie, a więc: wykładowców, księgowych rozliczających projekt, pracowników zajmujących się promocją
i rekrutacją. Do jakiej kwoty? W PARP mówią, że „w granicach rozsądku" i że każdy przypadek będzie traktowany indywidualnie. Pod uwagę będą brane m.in. rynkowe stawki w regionie, a także regulamin płac projektodawcy.
• Koszty podróży (j.w.), przelot samolotem musi być uzasadniony (np. specjalistą z bardzo rzadkiej dziedziny jest trener z Monachium).
• Podróż, zakwaterowanie i wyżywienie osób szkolonych. Nie może to być najdroższy hotel w mieście (chyba że tylko tam są miejsca) ani najlepsza restauracja.
• Rozliczyć można też koszt wynajmu sal, materiały szkoleniowe, działania informacyjne i promocyjne, amortyzację narzędzi i wyposażenia (np. naprawa rzutnika), koszty administracyjne (np. raporty księgowe) oraz zlecanie zadań podwykonawcom (firma szkoleniowa może zlecić innej firmie wykonanie części pracy, pod warunkiem że nie będzie to więcej niż 30 proc. całego projektu).

...a co nie
Firmy szkoleniowe nie dostaną pieniędzy na przygotowanie wniosku, pożyczki i spłaty rat oraz odsetek, zakup ziemi i innych nieruchomości (budynków, mieszkań), maszyn i urządzeń (komputerów, telefonów), a także na prace budowlane (np. remont lub malowanie sal wykładowych). Niedopuszczalne jest też rozliczanie ryczałtowe (narzuty, procenty, np. od obrotu).


Za pomoc w przygotowaniu artykułu dziękujemy Beacie Cywińskiej, Grażynie Gęsickiej, Monice Karwat z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości

Chcesz otrzymywać aktualne informacje o szkoleniach i nowościach CKL S.A.?

1997-2003 © CKL S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone