@ Dusza firmy


@ Kodeks etyczny


@ Kompetencje


@ Publikacje


@ Inspiracja


@ Pomyślałem sobie


@ Klienci


@ Rekomendacje


@ Napisali o nas


@ Kontakt


@ Serwis w pigułce


WIEDZA

FORUM i ZASOBY

login 
hasło 
Napisali o nas -> Poszczególne publikacje

przed 1992
GAZETA ŚLąSKA

DR SCHENK I 2002

Uśmiechnięty Amerykanin na Śląsku

Jest propagatorem techniki zarządzania 2002, czyli XXI wieku. Twierdzi, że w Polsce można dużo zrobić i trzeba tego dokonać, jeżeli chce się dotrzymać kroku wymaganiom czasu. Doświadczony, miły, uśmiechnięty, niekonwencjonalny, potrafi ująć słuchaczy. A ma dużo wiedzy do przekazania i potrafi to zrobić.

Dr Georg Schenk, pracownik uniwersytetów w Portland i San Diego (USA), były szef sprzedaży firmy Procter and Gamble, od dwóch lat przyjeżdża do Polski w ramach Centrum Kreowania Liderów. Absolwentami jego seminariów jest już ponad 700 menadżerów w Polsce.

Na Śląsku był już trzy razy, w Zabrzu po raz pierwszy na zaproszenie PSS Społem. Spotkał się z handlowcami Zabrza i Rudy Śląskiej na całodziennym seminarium poświęconym doskonaleniu techniki sprzedaży. Skorzystali z tego wszyscy. Byli zaskoczeni nietypowym prowadzeniem zajęć oraz osobowością tego wysokiego, siwego, dowcipnego i energicznego 63-letniego wykładowcy. Skorzystaliśmy z okazji, by dowiedzieć się trochę o karierze gościa oraz o tym jak postrzega Polskę, marketing, handel.

Zaczynał jako gazeciarz, pisywał artykuły, potem rzucił się na rynek, by prowadzić biznes. Doszedł do majątku i jest cenionym fachowcem. W wieku 54 lat uzyskał doktorat i od tego czasu wykłada na uniwersytetach. Lubi to, co robi, dlatego też m.in. przyjeżdża do Polski, bowiem nie pieniądze są magnesem. Tu uczy marketingu w oparciu o bogate doświadczenia.

Miał trochę czasu po zajęciach, by zwiedzić Zabrze. Poznał halę sportową przy ul. Matejki. Obejrzał Dom Muzyki i Tańca. Zajrzał do pawilonu Społem ABC przy ul. Hagera i zwrócił uwagę na kilka drobiazgów, które jego zdaniem nie pomagają, lecz przeszkadzają. Wszędzie i zawsze patrzy okiem fachowca.

Zapytany, co go w Polsce denerwuje odrzekł, że przede wszystkim ta jakaś niemoc, pesymizm, że u nas nie da się tego zrobić, że Polska to nie Ameryka. A to nieprawda. Trzeba się ciągle uczyć, korzystać ze sprawdzonych wzorów. Twierdzi, że większość jego seminarzystów po zajęciach dochodzi do wniosku, że można patrzeć w przyszłość także optymistycznie. Trzeba chcieć i ciągle doskonalić swe umiejętności. Trzeba myśleć kategoriami 2002 roku i pamiętać, że szefem jest... klient, że to dla niego wszystko.

Chcesz otrzymywać aktualne informacje o szkoleniach i nowościach CKL S.A.?

2003 © CKL S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone

power&design