Wysokie oczekiwania są kluczem do wszystkiego

Przejdź do strefy eksperta

Co mówi ciało - o kształtowaniu własnego wizerunku w pracy

Co mówi ciało - o kształtowaniu własnego wizerunku w pracy

24.02.2011 | CKL Industry

   

Nie należy ignorować tego co mówi ciało.

1. Reprezentacyjny menadżer

Praca jest środowiskiem, w którym podlegamy ocenie, jak też sami oceniamy. Doświadczamy ciągłych interakcji z ludźmi: szefami, współpracownikami, podwładnymi, klientami, podczas których przekazujemy informacje o sobie i wyciągamy wnioski o innych. Przeprowadzamy wiele pertraktacji, rozmów bezpośrednich i telefonicznych, zdarza się, że przemawiamy publicznie, występujemy na targach i wystawach.

Wszędzie tam, gdzie wykonujemy nasze obowiązki i przekazujemy wiedzę, myśli i emocje, komunikujemy się nie tylko przy pomocy języka mówionego, czy pisanego, (choć oczywiście może się nam tak wydawać), ale główną rolę w odbiorze naszej osoby i autentyczności przekazywanych przez nas informacji, odgrywają komunikaty pochodzące z naszego ciała. Potrafi ono zdradzić ponad ośmiokrotnie więcej informacji o nas niż nasze słowa. W większości sytuacji zawodowych zależy nam na tym, aby się dobrze zaprezentować w oczach innych ludzi. Komunikacja niewerbalna może nas zdemaskować w momencie, gdy najbardziej chcemy tego uniknąć, np. podczas ważnej rozmowy nawet najmniejsza oznaka zdenerwowania może zostać wykorzystana przeciwko nam. Miejmy świadomość, zatem, że w dużej mierze to właśnie od mowy naszego ciała zależy, to czy zarówno my jak i firma osiągniemy wytyczone cele.

2. Ciało- źródło wiedzy o człowieku

Ciało każdego człowieka bezustannie coś wyraża. Amerykański psycholog Albert Mehrabiana (Silet Message, 1971) w swoich badaniach sprawdzał siłę komunikacji niewerbalnej. Wnioski z obserwacji dotyczących efektywności werbalnych prezentacji, jakie stosujemy w codziennych bezpośrednich kontaktach z innymi ludźmi, wykazały, że wypowiadane przez nas słowa mają na naszego rozmówce najmniejszy wpływ! Treści przez nas wypowiadane to tylko 7 procent całego procesu komunikowania się. Wrażenie, jakie wywieramy na innych, w 38 procentach, kształtowane jest przez akcent, ton, wysokość, głośność i szybkość naszego głosu. Pozostałe 55 procent to wrażenia wizualne, czyli wyraz twarzy, ruchy ciała, ubiór. Największa, więc część procesu komunikacji odbywa się na poziomie niewerbalnym.

Nasze odczucia wyrażamy poprzez ruchy ciała, które to dostarczają odbiorcom najbardziej autentycznych informacji o naszym stanie emocjonalnym, czyli np. o zdenerwowaniu, stresie, przygnębieniu, radości. Dlatego właśnie Carl Friedrich von Weizsacker powiedział: ” Ciało jest sposobem, w jaki dusza objawia się drugiemu człowiekowi”.

Zachowania niewerbalne nie podlegają często kontroli, gdyż są determinowane przez nieświadome postawy, uczucia i emocje. Rozumienie i wiedza na temat poszczególnych sygnałów ciała daje nam możliwość pracy nad własnym wizerunkiem, jak tez obserwacji autentycznych odczuć innych ludzi, o ile obiektywnie je ocenimy.

W swojej pracy klinicznej, wielokrotnie miałam okazję zaobserwować, że zanim Pacjent coś powiedział to swoją mową ciała „ zdradzał”, atmosferę wypowiedzi, tzn. czy będzie ona naładowana negatywnymi czy też pozytywnymi emocjami. Dzięki tej subtelnej niewerbalnej informacji, byłam w stania przyjąć odpowiednią postawę, wb. tej, jaką wyrażał Pacjent i wspomóc rozmowę, zanim jeszcze padły jakiekolwiek słowa. „Kod” jakim posługiwał się mój rozmówca to ekspresja ( informacje niewerbalne), czyli: mimika, kontakt wzrokowy, gestykulacja, postawia ciała, sposób siedzenia, dystans przestrzenny i cechy zewnętrzne, np: ubranie, uczesanie.

W ramach ciekawostki powiem jeszcze, że nie tylko emocje mają wpływ na ciało, ale dzieje się także odwrotnie. Otóż specjalista neurolog Detlef Bernhard Linke, zauważył, że ruch mięśni uaktywnia uczucia. Nie bez powodu, więc, w przypadku naszego kiepskiego samopoczucia, bliscy mówią: „uśmiechnij się!”. Mimo, że zwrot ten w sytuacji smutku często nas drażni, a nasi przyjaciele wypowiedzieli go bez świadomości jego działania, to mają rację.

3. Pokaż mi jak się poruszasz, a powiem Ci, kim jesteś -o osobowości i postawach

Słowo „persona” ( osoba) z etruskiego oznacza maskę lub rolę, czyli to, co w procesie socjalizacji przyjmujemy od środowiska zewnętrznego i traktujemy, jako własne. Jung określił to w ten sposób: „ Osoba jest kompromisem między indywidualnością a społeczeństwem”. Wpływ otoczenia uwidacznia się inaczej u różnych ludzi ze względu na ich predyspozycje chociażby genetyczne. Jesteśmy zatem składową tego co posiadamy jako skłonność oraz rozwoju na jaki pozwoli nam otoczenie. W ten właśnie sposób najogólniej mówiąc, powstają cechy zwane charakterem. Ludzie często identyfikują się z przyjętym wzorcami, mówiąc przy tym, że: „ tacy po prostu są i już”. Nie wiedzą jednak jacy mogliby być, i jaki drzemie w nich potencjał gdyby odkryli swoją autentyczną osobowość, prawdziwe JA.” Kto rozwija się od osoby do osobowości, przejmuje nowe role, aby w nich poznać i rozwijać jeszcze nierozwinięte uzdolnienia i talenty” (Horst Ruckie ,2001 ).

Nasza autentyczna natura drastycznie przebija się w mowie naszego ciała. Wielokrotnie w swojej pracy klinicznej zauważyłam, że rozwój wewnętrzny jest najszybszą drogą do uzyskania perfekcji w używaniu mowy ciała. Czy zastanawiałeś się, jakie wykonujesz ruchy nogami, rękoma, głową czy jaką przyjmujesz pozycje podczas ważnej pertraktacji? Sposób w jaki operujemy swoim ciałem decyduje o sile naszego przekazu. Na dodatek jesteśmy dopiero wówczas odbierani przez rozmówce, jako wiarygodni, gdy nasze słowa są spójne z tym, co komunikujemy niewerbalnie. Na to wpływ ma nie tylko nasze autentyczne JA, ale także postawa jaka przyjmujemy względem określonej sytuacji lub rzeczy. Jeśli np. mamy przekonanie, ze towar, który chcemy sprzedać nie jest najlepszej jakości, a musimy go zaprezentować klientowi w jak najlepszym świetle, wówczas nasze ciało będzie pokazywało to co na prawdę myślimy na temat sprzedawanej rzeczy a słowa będą zachwalały przydatność produktu.

Nie zdziwiłabym się, gdyby pomimo naszych starannych wysiłków klient, wyszedłby z pustymi rękoma. Pamiętam Pacjentkę, która podczas zajęć grupowych mocno trzymała się krzesła. Zesztywniałe ręce i nogi mówiły o towarzyszącym jej silnym napięciu. Skamieniała twarz, zawieszony w jednym punkcie smutny wzrok wskazywał na jej trudne przeżycia wewnętrzne. Zapytana przez mnie, co takiego się w niej teraz dzieje, odpowiedziała, że nic. Poczym mówiła o towarzyszącym jej dobrym nastroju, miłym dniu i zaczęła się sztucznie uśmiechać. Oczywiście trudno było mi uwierzyć w to, że była w dobrym humorze…Wiedzmy, że sprzeczne komunikaty świadczą o konfliktach wewnętrznych nadawcy.

Możemy zatem pracować nad tym aby odkrywać naszą autentyczną naturę, osobowość i dzięki jej znajomości stawać się spójnym w przekazie słownym i niewerbalnym, bądź też dowolnie kształtować swoją mowę ciała, stając się tym kim chcemy być. Wiedzmy jednak, ze aby być tym kim chcemy być musimy mieć do tego predyspozycje. Dobry aktor, to taki, który nie gra roli ale się nią staje. Kto pragnie wypaść autentycznie w swoich zadaniach, powinien kształtować je w oparciu o świadomość własnych uzdolnień.

4. Kod mowy ciała

Na niewerbalne aspekty komunikacji składa się niezwykle dużo elementów. Każdy najdrobniejszy szczegół, ma niezwykłe znaczenie w procesie porozumiewania się i obrotu różnych spraw zawodowych i osobistych. Aż trudno uwierzyć jak subtelne mogą być to sygnały! Jest to np. układ zmarszczek mimicznych w odpowiedzi na konkretną sytuację, rodzaje uśmiechu, sposób wystawiania języka w trakcie mówienia, kierunek poruszania gałek ocznych, zagięcie palców rąk, rodzaje splatania dłoni, ruchów szyi, ramion, piersi, dotyk konkretnych elementów swojego ciała, moc i rodzaj uścisku na przywitanie i pożegnanie, sposoby chodzenia i siedzenia, operowanie głosem, a nawet wybór miejsca przy stole. Mowa naszego ciała różni się w przypadku, gdy mamy do czynienia z osobami nam bliskimi, przy których możemy się czuć bezpiecznie i swobodnie od tej, jaką prezentujemy w pracy. Zbadane są specyficzne komunikaty niewerbalne, jakie stosujemy bądź możemy stosować w procesie rozwiązywania konfliktów, w trakcie pertraktacji, przemówień publicznych, rozmów telefonicznych, w stosunkach z współpracownikami, w rozmowach dotyczących sprzedaży, na targach i wystawach oraz w reklamie i public relations.

Znając te tajemnicze„ kody”, możemy dowolnie operować ważną dla nas sprawą, dzięki czemu mamy większą szanse na osiągnięcie sukcesu.
Aby zobrazować praktyczną stronę mowy ciała, wyjaśnię znaczenie niektórych sygnałów, w kontekście przemówienia publicznego.

Otóż w trakcie wystąpień istotny jest: ubiór, sposób podejścia do pulpitu, postawa adekwatna do miejsca i sytuacji, kontakt wzrokowy i spojrzenia, sposób posługiwania się notatkami, odpowiednia do wypowiedzi i sytuacji gestykulacja i mimika, oddychanie, stanowisko wobec referowanego tematu, prezentacja materiałów pokazowych i pomocy naukowych, pismo i rysunki.

Bardzo ważnym elementem przemówienia a często nie branym pod uwagę jest właściwe oddychanie. Tylko dzięki niemu referent może na „ jednym oddechu” formułować dłuższe zdania, cicho oddychać i skutecznie kontrolować wdech i wydech. Do miejsca występu należy podchodzić powoli i spokojnie ale sprawiając wrażenie energicznego człowieka. Odpowiednio do sytuacji należy stanąć obok pulpitu lub za nim, potem objąć wzrokiem publiczność i gdy ta będzie gotowa do słuchania, zacząć przemówienie. Ważne jest, aby mieć stabilną, wyprostowaną postawę ciała. Ten, kto się kołysze, sprawia wrażenie niepewnego. Osoba, która kiwa się w przód i w tył spostrzegana jest jakby dystansowała się do własnych słów.

Podczas wystąpienia publicznego wskazane są trzy sposoby ułożenia rąk, które to obie bądź jedna z nich, powinny być lekko zgięte w łokciach na wysokości pasa bądź opuszczone swobodnie wzdłuż boków ciała .Dobre wrażenie robi skierowana do ciała dłoń z lekko rozstawionymi palcami, co oznacza akceptację i chęć dawania. Gesty potwierdzające wykonuje się w górę lub od ciała, przeczące w dół lub od ciała. W celu pokazania, ze jesteśmy pewni naszych słów, ustawiamy stopy w odległości 10-15 centymetrów od siebie. Gdy odstęp jest większy możemy nadawać komunikat” Chcę więcej miejsca”, co interpretuje się jako arogancję i autorytatywność. Złączone pięty świadczą o niepewności lub posłuszeństwie. Aby natomiast pokazać słuchaczom, że jesteśmy nimi zainteresowani nasza głowa powinna być trzymana prosto, tak, aby nawiązywać kontakt wzrokowy z publiką. Gdy podczas schylania głowa wysuwa się do przodu, ruch ten zabarwia się agresywnie.

Istnieją także specyficzne gesty mające miejsce w trakcie przemówień, np. podkreślające, wskazujące, odgraniczające, ilustrujące, symboliczne, itd. Na przykład gesty akcentujące wypowiedz służą potwierdzaniu słuszności wypowiadanych przez nas słów. I tak dłoń ułożona powierzchnia w górę jest znakiem przyjaźni, dłoń w pozycji pionowej wyraża neutralność, a ta skierowana do dołu sygnalizuje naszą negatywną opinie i obniża tym samym wartość wypowiedzi. Do gestów symbolicznych zalicza się np. „całowanie koniuszków palców” , czyli palce prawej ręki są lekko zgięte i poprowadzone do ust, poczym dłoń szybko wraca do poprzedniego położenia. Gest taki ukazuje zachwyt, pochwałę, pozdrowienie.” Ciągniecie za ucho” natomiast, czyli lekki dotyk płatka ucha oznacza samokrytykę i oskarżenie.

Jest jeszcze całe spektrum znaków, jakie wykorzystujemy podczas odczytów, prezentacji publicznych, czy innych wydarzeń. Z żalem jednak, musze poprzestać na powyższych, jako na próbce, gdyż chcąc opisać i wyjaśnić znaczenie wszystkich ruchów i sygnałów pochodzenia cielesnego, musiałabym napisać z pięć tomów.

5. Jak Cię widzą, tak Cię piszą

Styl naszego ubioru mówi o naszym statusie. Ludzie oceniają nasz wygląd i wyciągają wnioski na temat różnych dotyczących nas rzeczy, począwszy od rodzaju pracy, jaką wykonujemy po naszą osobowość. Poprzez ubiór odzwierciedla się chęć odgrywania określonej roli społecznej, jak tez wewnętrzne przekonania. W przypadku ludzi biznesu za odpowiednie barwy uważa się czarny, szary i niebieski. Elegancja to dopasowanie poszczególnych części garderoby pod względem formy, wzoru i koloru. Ten rodzaj szyku osiąga osoba, która identyfikuje się z odgrywaną rolą, czyli jest np. prezesem firmy i czuje, że jest odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku. W instytucjach o wysokiej renomie na rynku istnieje niepisana zasada, co do wyglądu zewnętrznego, czyli” Im bardziej konserwatywnie, tym lepiej”. Formalny, elegancki stój jest oznaką kompetencji, powagi i precyzji, wzbudza zatem zaufanie klientów co do wysokiej jakości wykonywanych przez firmę usług. Znaki zapytania pojawiają się co do formy ubioru w lecie. „Kiedy robi się gorąco, pracownicy mogą zdjąć marynarkę. Krawat jednak musi pozostać. Klienci oczekują także w lecie poważnego wyglądu”, mówi Ronald Weichert, rzecznik prasowy Deutsche Bank.W kręgach konserwatywnych, niedopuszczalne jest włożenie koszuli z krótkimi rękawami. Letnie temperatury mają wpływać jedynie na wybór materiału garderoby.

Ważną częścią zadbanego wyglądu są dobrze dobrane do garnituru skarpetki. Biały kolor nigdy nie jest odpowiedni! Stonowany garnitur i krawat to podstawa męskiego ubioru biurowego. Standardem u kobiet jest klasyczny kostium i pończochy. Dla tych niepokornych, chcących pokazać cząstkę swojej osobowości nie mającą nic wspólnego ze sztywnymi standardami pracy, także jest rozwiązanie. Mogą oni zademonstrować swoją odrębność poprzez sportowy zegarek lub jaskrawy krawat. Na więcej ustępstw, poważni pracodawcy raczej się nie zgodzą.

6. Ku przestrodze

Nie myślmy sobie, że znajomość mowy ciała, czyni z nas nieomylnych Bogów i że dzięki niej możemy swobodnie manipulować otoczeniem. Pomijając cały aspekt etyczny, zakładanie, że pewne gesty, grymasy twarzy, postawa ciała mają zawsze określone znaczenie, z dużym prawdopodobieństwem będziemy popełniać poważne błędy w interpretacji zachowań innych ludzi. Nasze sygnały niewerbalne istnieją w „związkach”. Każdy element mowy ciała, aby być dobrze zinterpretowany powinien być rozumiany w kontekście całej komunikacyjnej sytuacji i okoliczności w której do niej dochodzi. Poza tym niektóre działania ciała są czystą reakcja fizjologiczną bez psychologicznego podtekstu. Np. szybkie mrugania mogą być spowodowane wpadnięciem rzęsy do oka. Nie należy tez ignorować siły słów. Jak wiemy, same w sobie, nie stanowią one pełnego przekazu, ale w pracy bardzo ważne jest to co się mówi.

Zatem nie wnioskujmy pochopnie, nie oceniajmy bezsensownie.” Mowa ciała nie jest językiem obcym. Używają jej wszyscy. Należy uświadomić sobie jedynie potrzebę jej rozpatrywania i interpretowania”( Horst Ruckie, 2001)

Abecadło Projekt Menedżera – czyli o skutecznym planowaniu     Powszechnie uważa się, że planowanie to zajęcie nudne i przypisane konkretnym...

Strategiczne zasady zarządzania projektem: czas i pieniądze Osoby, które pierwszy raz muszą zmierzyć się z realizacją postawionego przed nimi projektu...