|
Parasol dla handlowców na starcie
Menedżer powinien pracować nad kształtowaniem postaw i umiejętności przedstawicieli handlowych już na początku ich zawodowej drogi. To właśnie wyzwanie stoi przed menedżerami zarządzającymi zespołami sprzedażowymi i jest o tyle trudne do spełnienia, że szef taki, na co dzień, nie ogląda swoich pracowników, gdyż przebywają oni przede wszystkim w terenie. Z tej przyczyny, spośród wszystkich elementów zarządzania nimi (rekrutacja, szkolenie i motywowanie, planowanie, organizacja, kontrola), największą rolę, przekładającą się później na ich handlowe wyniki, odgrywają szkolenie i motywowanie. Im więcej czasu kierownik poświęci na tych etapach swoim sprzedawcom, tym lepsze osiągnie rezultaty. Grant Stewart twierdzi, że „dobry kierownik działu sprzedaży na pracę z zespołem – zarówno indywidualną, jak i zbiorową – przeznacza do 75 proc. swojego czasu”1. Oznacza to, że w ciągu miesiąca menedżer sprzedaży powinien spędzać ze swoimi przedstawicielami handlowymi ok. 15 -16 dni roboczych. Cóż, w przypadku wielu przedsiębiorstw działających na naszym rynku, pozostaje to, niestety, tylko pobożnym życzeniem. Powody to: zbyt duża liczba handlowców przypadających na jednego menedżera sprzedaży i inne zadania w firmie, zabierające czas przeznaczony na kontakty z przedstawicielami handlowymi, jak np. praca nad strategiami dotyczącymi produktu, opracowywanie polityki firmy, włączanie się do działań marketingowych, zebrania wewnętrzne. Winni są bezpośredni przełożeni menedżera, którzy uważają, iż istnieją inne priorytety niż spotkania z zespołem, a także kultura organizacyjna danej firmy i – w końcu – przyjęty przez samego menedżera sprzedaży styl zarządzania. Według ewolucyjnej teorii przywództwa opracowanej przez Paula Herseya i Kennetha H. Blancharda, skuteczność stylu przywództwa zależy również od dojrzałości pracownika (jego pragnienia osiągnięć, chęci brania odpowiedzialności za siebie oraz od doświadczenia i umiejętności wiążących się z danym zadaniem2. Hersey i Blanchard uważają, że stosunki pomiędzy menedżerem a podwładnym przechodzą, w miarę rozwoju i „dojrzewania” pracownika, przez cztery fazy, a każda z nich wymaga odpowiedniego stylu kierowania. Aby w odpowiedni sposób rozwijać możliwości i zdolności przedstawicieli handlowych, menedżerowie sprzedaży powinni zarządzać nimi w sposób dynamiczny i elastyczny. W początkowej fazie, tuż po przyjęciu nowego sprzedawcy do pracy, najwłaściwiej przyjąć styl zorientowany na zadania. Na tym etapie należy nauczyć handlowca nowych obowiązków oraz zapoznać z obowiązującymi w firmie procedurami i przepisami. Na etapie wdrażania nowego pracownika do zadań w firmie, menedżer sprzedaży powinien stosować jasne i wyraźne dyrektywy, gdyż ich brak może wywołać u nowych pracowników zagubienie i niepewność. Narzędzia służące rozwijaniu możliwości i zdolności pracowników: W tej fazie rozwoju zawodowego przedstawiciela handlowego, menedżer powinien podchodzić do niego jak trener nadzorujący wykonywanie poleceń, dający równocześnie duże wsparcie, wyjaśniający decyzje i uważnie wysłuchujący sugestii pracownika. Beata Bogucka Więcej na ten temat przeczytacie Państwo na łamach czasopisma Marketing w Praktyce Nr 5/2002 |